działająca przy Ministerstwie Przemysłu i Handlu Republiki Czeskiej
Czeski najazd na ziemie polskie
KIBICE
Według wstępnych szacunków na EURO 2012 przyjedzie do Polski od 700 tysięcy do miliona kibiców z zagranicy. Najwięcej z Czech.
Na razie instytucje, które odpowiadają za przygotowania do turnieju dopiero wstępnie szacują liczbę kibiców z poszczególnych krajów. Precyzyjniej da się ją określić po warsztatach organizowanych przez spółkę PL.2012 we współpracy z miastami gospodarzami (31 stycznia-7 lutego), w których udział wezmą przedstawiciele fanów wszystkich krajów grających w Polsce (poza Grecją).
Czeski Wrocław
Według tych najbardziej wstępnych prognoz, najwięcej kibiców przyjedzie do nas z Czech i Rosji, a więc państw sąsiadujących z naszym. Ci pierwsi do Wrocławia mają bardzo blisko, a tam właśnie będą rozgrywać wszystkie swoje mecze. - Myślę, że jeśli chodzi o fanów czeskich, to ich liczba będzie rosła z meczu na mecz. Gdyby ostatnie spotkanie z Polską miało decydować o awansie, można spodziewać się ich nawet 50 tysięcy - uważa Dariusz Łapiński, koordynator projektów współpracy z kibicami w PL.2012. Podobna liczba pada w odniesieniu do kibiców rosyjskich (szacunki Krajowej Izby Turystyki). W tym przypadku eksperci PL2012 są jednak ostrożniejsi. - Pamiętajmy, że na Rosjanach ciąży obowiązek wizowy. Na pewno jednak będzie ich sporo, bo fani z tego kraju ochoczo jeżdżą za swoją reprezentacją. Na jednym z ostatnich finałów mistrzostw świata w hokeju było ich na przykład 15-20 tysięcy - przypomina Łapiński.
Fragment artykułu: Przegląd Sportowy, 27.1.2012, str. 20, Euro 2012